Renesans kinowej fantastyki

Nie upłynęła jeszcze połowa 2015 roku, jednak już można stwierdzić, że jest on znacznie obfitszy w interesujące fanów fantastyki pozycje niż rok poprzedni. Oto najciekawsze z nich.


Post apokaliptyczne klimaty od zawsze przyciągały uwagę widzów. Nie inaczej jest w przypadku filmu Mad Max: Fury Road. Jest on nie tylko umiejętnym przypomnieniem elementów za które pokochaliśmy trylogię o samotnym wojowniku szos z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Przystające do współczesnych czasów efekty specjalne i niesamowite tempo akcji czynią ten film co najmniej równie dobrym jak pierwowzór. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że za reżyserię odpowiada twórca poprzednich części – George Miller.


Kolejnym mocnym punktem mijającego półrocza był z pewnością Ex Machina w reżyserii Alexa Garlanda. Jakby na przekór współczesnym trendom treść jest tu ważniejsza od otoczki wizualnej. Film porusza coraz istotniejsze zagadnienie sztucznej inteligencji i zacierającej się granicy pomiędzy człowiekiem a coraz bardziej zaczynającymi go przypominać maszynami. Pozycja obowiązkowa dla każdego kto korzysta z inteligentnych wyszukiwarek
Jeżeli ktoś zapragnie odpocząć od przemocy i trudnych pytań, z chęcią obejrzy najnowsze dzieło braci Wachowskich pod tytułem Jupiter: Intronizacja. Ta osadzona w nieco baśniowym, kosmicznym świecie historia bohaterki której kod genetyczny może zmienić losy wszechświata. Największą zaletą filmu jest z pewnością wykreowany przez twórców świat, pełen ciekawych planet, obcych ras i ich technologi oraz widowiskowych walk. Mimo, że wielu może być zdziwionych, że za tak lekkostrawny film familijny odpowiadają twórcy Matriksa, to jest to dobra propozycja dla ludzi którzy chcą zabrać do kina członków rodziny nie ryzykując, że uciekną oni w połowie seansu.


Zawsze jednak można mieć nadzieję, że najlepsze dopiero przed nami. Druga połowa roku zapowiada się równie interesująco.


Z pewnością jednym z najbardziej wyczekiwanych filmów jest kolejny sequel kultowego Parku Jurajskiego – Jurassic World. Choć nikt nie spodziewa się, że okaże się on lepszy od wyreżyserowanego przez Stevena Spielberga filmu z przed 22 lat, to fani uciekania przed zaskakująco sprytnymi gadami z pewnością nie będą zawiedzeni. Tym bardziej, że tym razem bestie będą podrasowane za pomocą inżynierii genetycznej, sprytniejsze, większe i bardziej zabójcze niż kiedykolwiek. Polska premiera filmu zapowiedziana jest na 12 czerwca.


Uwagi wymaga remake absolutnej klasyki horroru – filmu Duch z 1982 roku. Po zapowiedzianej na 24 lipca premierze, przekonamy się czy autorzy sprostają wymaganiom miłośników pierwowzoru.
Fani mrocznych a jednocześnie bardziej swojskich klimatów oczekują polskiego filmu Demon. Jest to historia opętania przez dybuka czyli ducha zmarłej osoby pana młodego w przeddzień jego wesela. Choć temat opętania był wielokrotnie wykorzystywany w kinie, to w przeciwieństwie do współczesnych filmów z wilkołakami i wampirami w roli głównej, wciąż budzi autentyczną grozę.


To tylko najciekawsze spośród licznych propozycji jakie ma do zaoferowania 2015 rok.

Dodaj komentarz